Ten surowiec oferował największy zarobek w 2022 roku

Rynek towarowy przeżywa ostatnio renesans, a niektóre towary osiągają nawet znacznie lepsze wyniki niż indeksy giełdowe. Jednak tylko jeden towar odegrał wiodącą rolę w 2022 roku. Inwestorzy, którzy odrobili pracę domową i bacznie obserwowali czynniki fundamentalne, mieli kilka okazji, by pokaźnie zarobić. W tym artykule dowiesz się, o jakim towarze mowa.


Nie będziemy Was długo trzymać w niepewności, mamy na myśli oczywiście ropę naftową. Jej wybór jako najważniejszego towaru 2022 roku był stosunkowo łatwy, pomimo szalonych wydarzeń na rynkach i na świecie (a może właśnie dzięki nim). W końcu prawdopodobnie żaden inny towar nie był tak popularny, jeśli chodzi o nagłówki gazet, jak ropa. Jaki więc był obecny kończący się rok 2022 dla ropy naftowej i jakie były największe szanse, które mogły przynieść znaczące zyski tym, którzy byli przygotowani?

Początek 2022 roku - duży popyt na ropę i co go poprzedziło

Patrząc na poniższy długoterminowy wykres cen, oczywiste jest, że ropa wchodziła w 2022 r. na długoterminowych poziomach powyżej średniej. Cena za baryłkę wynosząca około 70 USD była wyższa niż jesteśmy przyzwyczajeni zarówno w przypadku amerykańskiej ropy WTI, jak i ropy Brent z Morza Północnego. Zwłaszcza jeśli spojrzymy na rozwój od 2015 roku. Droższa ropa była napędzana przez znaczny wzrost popytu spowodowany koronawirusem. To spowodowało, że cały świat praktycznie stanął w miejscu w 2020 roku, zatrzymując popyt na ropę. Wielu z was prawdopodobnie wciąż pamięta bezprecedensowy spadek cen ropy WTI spowodowany tym wydarzeniem.
 

Ropa WTI na wykresie D1 na platformie MT4
Ropa WTI na wykresie D1 na platformie MT4


Wraz ze stopniowym luzowaniem ograniczeń związanych z koronawirusem stopniowo rósł głód podróży, a wraz z nim popyt na ropę. W ten sposób jej cena stopniowo rosła do długoterminowych maksimów. Należy jednak zwrócić uwagę na jeszcze jeden ważny czynnik - w okresie przed koronawirusem sektor naftowy był od dawna niedoinwestowany, ponieważ zachodnie gospodarki odchodziły od niego w kierunku odnawialnych źródeł energii. W rezultacie liczba czynnych platform wiertniczych w USA spadła z około 1600 do mniej niż 200 w latach 2014-2020. Rynek ropy z pewnością nie był więc przygotowany na ogromny szok, który miał nadejść w 2022 roku.
 

Liczba aktywnych platform wiertniczych w USA (liczba platform wiertniczych Baker Hughes), źródło: Investing
Liczba aktywnych platform wiertniczych w USA (liczba platform wiertniczych Baker Hughes), źródło: Investing


Luty 2022: Na scenę wkracza rosyjski agresor - ceny ropy rosną

Szok, o którym mowa, to oczywiście wkroczenie wojsk rosyjskich na Ukrainę, które wstrząsnęło światem i jego rynkami, powodując ogromną niepewność z powodu uzależnienia Europy od rosyjskiej ropy i gazu. Nie trzeba było długo czekać na reakcję ropy Brent i WTI, gdy oba te instrumenty osiągnęły poziomy ATH z 2008 roku. Wysokie ceny ropy sprawiły również, że paliwo znacznie podrożało, co przełożyło się na wzrost inflacji, której wciąż doświadczają praktycznie wszystkie kraje.

 

Oczywiście ta sytuacja nie jest zła dla wszystkich - kraje kartelowe OPEC, dla których eksport ropy jest głównym źródłem dochodów budżetów narodowych, napchały sobie kieszenie. Spółki naftowe też nie mają się źle.

Lato 2022: Znaczący spadek - ropa znów pod presją

Ponadprzeciętne ceny ropy utrzymywały się na rynku do czerwca, po czym zaczęły dość wyraźnie spadać. Złożyło się na to kilka przyczyn - liczba czynnych platform wiertniczych w USA znacznie wzrosła do ponad 600. Produkcja w USA wróciła więc na właściwe tory. Ponadto prezydent USA zobowiązał się do uwolnienia rekordowej ilości rezerw ropy. W efekcie na rynek trafiło 180 mln baryłek.

Co więcej, równowaga w świecie ropy zaczęła się stopniowo zmieniać - choć rosyjska ropa była dla krajów zachodnich toksyczna, to kraje takie jak Chiny, Indie i Turcja kupowały ją z radością i z ogromnym rabatem. Europa, która była silnie uzależniona od rosyjskiej ropy, musiała znaleźć alternatywne źródła ropy w postaci np. USA, Norwegii i krajów arabskich. Ponadto, mimo kilku problemów z funkcjonowaniem ropociągu „Przyjaźń”, Rosja nadal zaopatruje w swoją ropę niektóre kraje Europy Środkowo-Wschodniej.

Główne czynniki kształtujące cenę ropy w 2022 roku

Prawdopodobnie najważniejszymi czynnikami spadku cen ropy naftowej były umacniający się dolar amerykański i groźba globalnej recesji. Umacniający się „greenback” generalnie obniża ceny towarów, a tym samym ropy. Agresywna polityka amerykańskiego banku centralnego i szybki wzrost stóp procentowych sprawiły, że dolar stał się bardziej atrakcyjny. Ponadto postrzegany jest również jako tradycyjna bezpieczna przystań - czyli waluta, na którą niektóre podmioty przelewają swoje środki w chwilach podwyższonej nerwowości.
 

Ropa Brent na wykresie D1 na platformie MT4
Ropa Brent na wykresie D1 na platformie MT4


Innym czynnikiem, który obniżył cenę ropy w miesiącach letnich, była obawa przed nadejściem globalnej recesji. Niektóre kraje mogą już się w niej znajdować. Jednak recesja w skali globalnej znacznie ograniczyłaby popyt na ropę i produkty ropopochodne. Dla porównania przyjrzyjmy się wielkiemu kryzysowi finansowemu z 2008 roku, kiedy ceny ropy spadły ze 140 USD do poniżej 40 USD za baryłkę w ciągu roku. Tak więc wszelkie wiadomości o wyższej niż oczekiwano inflacji w głównych gospodarkach zwiększały prawdopodobieństwo, że rzeczywiście zmierzamy w stronę recesji.

 

Zapotrzebowanie na ropę jest już widoczne w Chinach, które również wciąż zmagają się z koronawirusem. Trwająca walka Chin z koronawirusem była kolejnym czynnikiem, który spowodował znaczny spadek cen ropy. Państwo Środka jest największym na świecie importerem ropy naftowej i wszelkie negatywne wieści mogą znacząco wstrząsnąć jej cenami.

Jesień 2022: OPEC broni ropy za wszelką cenę

Kartel OPEC odgrywa kluczową rolę na rynku ropy. On i jego filie kontrolują około 50% światowej produkcji i do 90% znanych rezerw. Wszelkie cięcia w produkcji mogą spowodować wzrost ceny ropy. Członkowie OPEC spotkali się w październiku po raz pierwszy od czasu koronawirusa, więc rynek najwyraźniej oczekiwał ważnych wiadomości. I z pewnością nadeszła kluczowa wiadomość, gdy członkowie OPEC+ zgodzili się ograniczyć produkcję ropy naftowej o 2 miliony baryłek dziennie, czyli około 2% światowej produkcji. Rynek obawiał się zatem ewentualnych niedoborów ropy w miesiącach zimowych i cena ropy ponownie podskoczyła do 100 USD za baryłkę.

 

Nie trzeba było jednak długo czekać, aby ceny ropy zostały obciążone groźbą słabego popytu w Chinach, co doprowadziło kurs do najniższych poziomów od początku roku na początku grudnia. Dlatego z niecierpliwością czekaliśmy na kolejne spotkanie kartelu, z pogłoskami o cięciu produkcji o kolejne 2 miliony baryłek dziennie. Jednak OPEC zaskoczył rynek i utrzymał produkcję na niezmienionym poziomie ze względu na niepewność globalnego popytu oraz oczekiwane ograniczenie eksportu z Rosji. Prawdopodobnie wynika to z ograniczenia ceny rosyjskiej ropy do 60 USD za baryłkę, które miało miejsce na początku grudnia. Eksport rosyjskiej ropy może zatem spaść nawet o milion baryłek dziennie.

Dołącz do tysięcy zadowolonych klientów i handluj z wiodącym europejskim brokerem pod względem rentowności rachunków


Twój kapitał jest zagrożony.
Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z wysokim ryzykiem szybkiej utraty pieniędzy z powodu dźwigni finansowej.  76,60 % rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze podczas handlu CFD z tym dostawcą. Należy rozważyć, czy można sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.