67,90 % rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze podczas handlu CFD z tym dostawcą.
Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z wysokim ryzykiem szybkiej utraty pieniędzy z powodu dźwigni finansowej. 67,90 % rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze podczas handlu CFD z tym dostawcą. Należy rozważyć, czy można sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.

Leki odchudzające: okazja inwestycyjna dekady?

Opublikowany: 09.11.2023

Co jakiś czas przełom naukowy lub technologiczny przekształca uznaną branżę. Być może właśnie jesteśmy świadkami czegoś podobnego. Tą branżą jest przemysł farmaceutyczny, a przełomem jest nowy lek na odchudzanie. Niezależnie od tego, czy jest to okazja inwestycyjna dekady, czy bańka, rynki już powoli zaczynają reagować…

Rzeczywiście, opracowanie leku na otyłość można porównać do szału wokół sztucznej inteligencji, który w tym roku spowodował wzrost kapitalizacji dużych firm technologicznych. Lekarstwo na otyłość jest jednak czymś znacznie bardziej namacalnym i trudno je określić mianem bańki. Według badań, do 2020 r. około 38% populacji w wieku powyżej 5 lat będzie miało niewielką nadwagę lub otyłość. Liczby te będą się tylko pogarszać. Nie jest to "artysta jednego przeboju", jak szczepionka na koronawirusa, która pomogła kilku firmom osiągnąć rekordowe poziomy, by kilka lat później spaść do poziomów z 2019 roku.

Rynek leków na otyłość może być wart około 50 miliardów dolarów do końca dekady, a niektóre banki inwestycyjne przewidują nawet podwojenie tego poziomu. Skorzystają na tym w szczególności dwie firmy - Eli Lilly może wygenerować około połowy przychodów, a Novo Nordisk drugą połowę. Co więcej, wspomniane szacunki mogą być nadal stosunkowo konserwatywne. Jednak za cały rok 2022 Eli Lilly osiągnęła łączne przychody w wysokości "tylko" 28,5 mld USD. Tymczasem Novo Nordisk stał się najbardziej wartościową firmą na rynku europejskim. Podczas gdy obie firmy mogą być teraz drogie, za kilka lat mogą być znacznie wyższe.
 

Prognoza Morgan Stanley dotycząca wielkości rynku leków na otyłość. Według banku wartość rynku może osiągnąć 77 miliardów dolarów do końca dekady.
Prognoza Morgan Stanley dotycząca wielkości rynku leków na otyłość. Według banku wartość rynku może osiągnąć 77 miliardów dolarów do końca dekady

Czy jest już za późno? Czy ceny akcji są zawyżone?

Na pierwszy rzut oka akcje Novo Nordisk i Eli Lilly mogą wydawać się przewartościowane. Wartość Eli Lilly wzrosła w tym roku o prawie 65%, podczas gdy główny amerykański indeks giełdowy, S&P 500, wzrósł "tylko" o 15%. Novo Nordisk wzrósł w tym roku o 50%, podczas gdy szerszy europejski indeks giełdowy, Euro Stoxx 600, wzrósł o niecałe 8%. Obie spółki mają za sobą świetny rok dzięki rozwojowi leków na otyłość, a obecny rajd pod pewnymi względami przypomina szał wokół sztucznej inteligencji.

Na lekkie przewartościowanie wskazuje wskaźnik P/E, czyli wskaźnik oceny atrakcyjności akcji spółki. Chociaż nie ma tutaj idealnej wartości, liczba około 20 jest postrzegana przez inwestorów jako dobra. Istnieją jednak również spółki, które od dłuższego czasu działają przy znacznie wyższym wskaźniku P/E, zwłaszcza w sektorze technologicznym - na przykład Tesla i Nvidia. W przypadku firm farmaceutycznych wskaźnik P/E powinien wynosić około 20-40. Novo Nordisk ma obecnie wskaźnik P/E na poziomie prawie 42, a Eli Lilly nawet ponad 100. Z tej perspektywy obie spółki mogą być przewartościowane. Z drugiej strony, zbyt niski wskaźnik P/E nie wzbudza dużego zaufania, na przykład Pfizer był poniżej 10 przed wynikami za ostatni kwartał.
 

Akcje Novo Nordisk, źródło: Google
Akcje Novo Nordisk, źródło: Google


Jednak patrzenie tylko na wskaźnik P/E nie wystarczy; inwestorzy lubią wzrost i potrafią go odpowiednio wycenić. Obecnie obie spółki oferują ten wzrost zysków i przychodów. Co więcej, lekarstwo na otyłość jest dosłownie marzeniem inwestorów - rozwiązuje palący problem ludzkości.
 

Akcje Eli Lilly, źródło: Google
Akcje Eli Lilly, źródło: Google

Wykorzystaj obecną szansę związaną z lekami na otyłość

 

Twój kapitał jest zagrożony.

Dlaczego Pfizer nie radzi sobie dobrze? Czy nadszedł czas na zakup?

Inwestorzy uwielbiają wzrost, a Pfizer niestety obecnie go nie oferuje. Kopalnią złota dla Pfizera był koronawirus i jego szczepionki. Ale świat stopniowo zapomina o koronawirusie, a akcje Pfizera popadają w zapomnienie. Od początku roku spisali na straty prawie 40% swojej wartości. Obecnie Pfizer znajduje się na najniższym poziomie od ponad trzech lat. Rozwój omawianych akcji wydaje się nieco niesprawiedliwy, są one na tej samej wartości co przed koronawirusem, ale Pfizer to inna firma.

Przychody za 2022 rok były praktycznie dwukrotnie wyższe niż w 2019 roku. To samo dotyczy zysków. Pfizer ma więc wiele zasobów do opracowywania nowych leków, więc zdecydowanie nie jest to kucyk z jedną sztuczką. Akcje mogą być również atrakcyjne dla inwestorów długoterminowych ze względu na interesującą dywidendę, której rentowność wynosi obecnie ponad 5% rocznie. Co więcej, koronawirus jeszcze się nie skończył, Pfizer zawarł niedawno umowę z rządem USA na dostawę dodatkowych szczepionek.


Akcje Pfizer na wykresie W1, MT4
Akcje Pfizer na wykresie W1, MT4

Aby jednak ponownie podekscytować inwestorów, Pfizer będzie potrzebował czegoś nowego. Jak dotąd nie było to zbyt udane. Pfizer jest również w wyścigu o lek na otyłość, a jego testy były stosunkowo udane - ludzie schudli szybciej niż konkurencyjny lek Novo Nordisk, ale lek wykazał potencjalne uszkodzenie wątroby w fazie rozwoju, więc Pfizer jest tutaj w bardzo niekorzystnej sytuacji w porównaniu z Eli Lilly i Novo Nordisk. Firma ma w zanadrzu kilka innych obiecujących projektów - ale leki te muszą najpierw przejść amerykańską FDA.

Akcje zostały również powalone przez oczekiwania samej spółki, która znacznie obniżyła zyski i przychody. Oczekuje się, że w tym roku zyski spadną aż o 75% rok do roku, a sprzedaż o ponad 40%. Firma zakończyła nawet ostatni kwartał na minusie. Biorąc to pod uwagę, nie możemy teraz oznaczyć Pfizera jako kupna, pomimo jego atrakcyjnej kapitalizacji i dywidendy. Mimo to akcje Pfizera znalazły się wśród 3 najpopularniejszych akcji sprzedawanych przez naszych klientów w październiku 2023 r., głównie ze względu na ich potencjał do shortowania.

Spekulacje przeciwko fast food i słodyczom?

Wzrost popularności leków odchudzających może mieć znaczący wpływ w dłuższej perspektywie na firmy produkujące słodycze, słodkie napoje i fast foody. Ludzie będą bardziej świadomi spożywanych kalorii i zastanowią się dwa razy, zanim pozwolą sobie na słodycze i fast foody. Inwestorzy również zaczynają to dostrzegać, a akcje Coca-Coli (-9%), PepsiCo (-7%), Hershey's (-17%) i McDonald's (+1%) w tym roku radziły sobie znacznie gorzej niż cały rynek. Do pewnego stopnia można to również przypisać ogólnym nastrojom na rynkach; wysokie stopy procentowe w USA prędzej czy później zmuszą konsumentów do zaciśnięcia pasa.
 

Akcje Coca-Cola Company na wykresie D1, MT4
Akcje Coca-Cola Company na wykresie D1, MT4


Gdy lek na otyłość stanie się powszechny, akcje tych spółek mogą dalej pozostawać w tyle za rynkiem. Co więcej, wyżej wymienione spółki nie mają zbyt wiele miejsca na rozszerzenie lub dywersyfikację swoich portfeli. Choć mogą one zwiększyć sprzedaż dzięki dobrze przeprowadzonym kampaniom marketingowym, w dłuższym okresie czasu mogą stać się jednymi z największych ofiar leku na otyłość. Ta ostatnia od dawna stanowi ogromny problem, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, gdzie wspomniane spółki generują dużą część swoich przychodów. Tegoroczne wyprzedaże mogą być zatem dopiero początkiem. Leki na otyłość mogą być zatem jedną z największych okazji inwestycyjnych tej dekady - czy to spekulując na akcjach ich producentów, czy też przeciwko firmom produkującym słodycze i dania typu fast food.

Przeczytaj także

67,90 % rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze podczas handlu CFD z tym dostawcą.
Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z wysokim ryzykiem szybkiej utraty pieniędzy z powodu dźwigni finansowej. 67,90 % rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze podczas handlu CFD z tym dostawcą. Należy rozważyć, czy można sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.